MENUMENU

NOSY BE

Wyspa należąca do Madagaskaru.
Kraina lemurów i rajskich plaż.

LEFKADA

Zapraszamy na wyspę, którą śmiało można nazwać mniejszą siostrą Kefalonii.

MALTA - GOZO - COMINO

Malta - Największe muzeum pod gołym niebem.
Gozo - Kraina opuncji.
Comino - Błękitna Laguna.

Jedno z piękniejszych miast Europy Środkowej, miejsce, które zachwyci nawet najbardziej wymagających turystów, miasto, które zyskało przydomek „miasta stu wież”.

Serce Pojezierza Drawskiego, krainy puszcz i jezior. Idealna odskocznia od zgiełku codzienności.

Monumentalne zabytki, bogata historia starożyntości na wyciągnięcie ręki, miejsca, o których wuczyliśmy się w szkole. To wszystko, w jednym miejscu.

Jedna z najbardziej zielonych, greckich wysp na Morzu Egejskim.

Jak najkrócej opisać Gruzję?
- niesamowita kuchnia
- pyszne wino
- bogata kultura
- wspaniałe zabytki

SZPINDLEROWY MLYN
previous arrow
next arrow
PlayPause
ArrowArrow
Slider

BANG PA-IN

Bang Pa-In to niewielkie miasteczko, położone pomiędzy obecną, a dawną stolicą Tajlandii, czyli pomiędzy Bangkokiem (ok. 65km na północ) a Ayutthayą (ok. 20km na południe).

Co czeka na tych, którzy zdecydują się odwiedzić to miejsce? Główną, i chyba jedyną atrakcją tego miasteczka jest Pałac Bang Pa-In, który jest letnią posiadłością królów Tajlandii. 

Pałac został wybudowany już w XVII a dokładniej w 1632 roku za czasów króla Prasat Thong’a. Obecną formę zawdzięcza królowi Ramie V, który w czasie swoich rządów, zdecydował się na jego odnowienie na przełomie XIX i XX wieku. Z uwagi na fakt, iż owy król był otwarty na architekturę i kultury z całego świata, na terenie rezydencji widać wpływy z różnych zakątków świata. Dla przykładu, poniżej zdjęcie repliki rzymskiego mostu na Tybrze, oraz Wat Niwet Thamprawat, świątyni która przypomina gotycki kościół 🙂 

Zobaczyć można również latarnię morską (tak tak, jakieś 100 kilometrów od morza :p ).  Poniżej fotka Ho Withun Thasana.

Chyba najczęściej spotykaną fotografią, przedstawiającą Bang Pa-In, jest zdjęcie Aisawan Dhiphya-Asana Pavillion, który wyrasta z wody. Nie mogło być inaczej, także i my uwieczniliśmy ten pawilon na zdjęciu 😉

Na powyższym zdjęciu, po prawej stronie jest Phra Thinang Warophat Phiman Pavillion wzorowany na klasycystycznej, europejskiej architekturze.

Warto poświęcić kilka chwil i 20 THB (około 2 złotych) aby zakupić pokarm dla rybek i je lekko dokarmić 🙂 Nie wiem tylko czy określenie „rybka” pasuje do tych wielgachnych, wodnych stworów, które pływają w wodach na terenie całego kompleksu 😛 U nas już dawno stanęliby tam wędkarze jak na warszawskim Moczydle 😛 

To co zachwyca, to tereny zielone i dbałość o każdy szczegół. Krzewy i drzewka przystrzyżone na wzór zwierząt, wyglądają tak, jakby każdego dnia przychodził do nich ogrodnik i przycinał każdy listek 🙂

Warto też się trochę porozglądać za mieszkańcami parku pałacowego 🙂 Ptaszki śpiewają, rybki z żółwiami pływają, warany biegają 🙂 Czasami stonogi pełzają 😛 

Kompleks w Bang Pa-In otwarty jest codziennie w godzinach 8-16, a wejście kosztuje 100 THB. Jeśli macie dzień lenia 😛 można wypożyczyć za 400 THB wózek golfowy/melexa, którym można zwiedzać obiekt. Pamiętajcie o odpowiednim ubiorze: spodnie lub spódnica za kolana, zakryte ramiączka etc 🙂

Jak dostać się do owej rezydencji? My pojechaliśmy pociągiem, wracając z Ayutthaya (za 3kl, bilet kosztował 20 THB). Można też na spokojnie skorzystać z kolei, jadąc prosto z Bangkoku, z dworca Hua Lamphong. Pociąg będzie o tyle korzystniejszą opcją, bo nie natkniecie się na korki w Bangkoku, które potrafią być gigantyczne… Aktualne rozkłady znajdziecie na www.railway.co.th. Ze stacji kolejowej do pałacu jest mniej więcej 1,5 kilometra. Jeśli ktoś nie chce iść pieszo, znajdą się kierowcy czegoś w rodzaju pick’upów, którzy dowiozą Was za jakieś 30 THB/os. 

Na deser jeszcze kilka zdjęć z Bang Pa-In 🙂

Może Ci się także spodobać...

PARTNERZY